Juwenalia Politechniki Wrocławskiej 2017: Habakuk i Bisz w koncertowym programie
Oprócz ogromnej liczby wydarzeń dodatkowych należy pamiętać o koncertach! To one przyciągają największą liczbę żaków, i to nie tylko tych z Wrocławia. Nieraz się słyszy o studentach, którzy przejeżdżają połowę kraju, byleby tylko pobujać się pod sceną w rytm muzyki swojego ulubionego zespołu.
Już za miesiąc rozpoczyna się studencka zabawa na PWr!
Jak co roku udział w imprezach juwenaliach jest bezpłatny, ale wejście na teren osiedla Wittigowo możliwe będzie jedynie za okazaniem legitymacji studenckiej. W tym roku studenci PWr będą mogli wygenerować specjalne zaproszenia dla swoich gości, jednak osoby te muszą mieć ukończone 18 lat – mówi Kacper Kaczmarek, który w Sekcji Juwenaliowej odpowiada za bezpieczeństwo.
Juwenalia PWr, zwane inaczej Wittigaliami, są co roku wielką atrakcją i przyciągają rzesze żaków na teren Osiedla Wittigowo. Nie inaczej będzie w tym roku! Mnóstwo atrakcji, niesamowite koncerty, wyjątkowa atmosfera – to coś, co na pewno zachęci studentów do odwiedzenia terenu wokół akademików Politechniki Wrocławskiej.
W czwartek około godz. 11.00 z kampusu Politechniki wyruszy pochód juwenaliowy, który w tym roku jest organizowany przez Uniwersytet Wrocławski. Tysiące studentów ze wszystkich wrocławskich uczelni przejdzie w kolorowym korowodzie na Pola Marsowe przy Stadionie Olimpijskim.
Harmonogram koncertów:
Środa – 10 maja
15:05–15:35 Zwycięzca konkursu PoliRock – Frankenstein Children
15:45–17:00 Habakuk
17:15–18:30 Bisz
18:45–20:10 XANAXX
20:25–22:00 Gooral
20:00–00:00 Gra nocna
15:00–00:30 Saloon Party (Impreza w hali namiotowej z DJ-ami)
Czwartek – 11 maja
11:00 Wrocławski Pochód Juwenaliowy na Pola Marsowe
15:45–17:00 Black Radio
17:15–18:30 Romantycy Lekkich Obyczajów
18:45–20:10 Marcelina
20:25–22:00 Quebonafide Q
15:00–00:30 Saloon Party (Impreza w hali namiotowej z DJ-ami)
Dane z dawnej strony LIONSTAGE.
Oprócz ogromnej ilości wydarzeń dodatkowych należy pamiętać o koncertach! To one przyciągają największe ilości żaków, i to nie tylko tych z Wrocławia. Nieraz się słyszy o studentach, którzy przejeżdżają połowę kraju, byleby tylko pobujać się pod sceną w rytm muzyki swojego ulubionego zespołu.
Wiadomości