Makowiecki z „Moizmem” na City Sounds: syntezatorowe brzmienie we wrocławskim Łykendzie
Makowiecki przedstawił na „Moizmie” autorskie, syntezatorowe brzmienie wyrastające z improwizacji i domowej pracy studyjnej. Zapowiedź koncertu City Sounds w klubie Łykend opisuje album dojrzewający przez kilka lat, z inspiracjami muzyką francuską i elektroniką.

City Sounds zaprasza 9 kwietnia do klubu muzycznego Łykend na koncert Makowieckiego promujący płytę „Moizm”. Nową płytą Makowiecki podważył podstawowe prawo rynku: można debiutować dwa razy. „Moizm” to czwarta płyta w dorobku Artysty, ale pierwsza tak świadoma, autorska i odważna.
„Wypracowana, dopieszczona, powstawała przez kilka lat, bez pośpiechu. Z inspiracjami, wcale nieoczywistymi, sięgającymi muzyki francuskiej, z zaciekawieniem, wyczuwalnym, muzyką elektroniczną »Moizm« jest jednym z silnych kandydatów do polskiej płyty roku 2013” – tak o albumie Makowieckiego pisał na łamach GW Łukasz Kamiński.
„Moizm” przedstawia Makowieckiego w zupełnie nowym świetle – jako świadomego artystę, który przemawia własnym głosem i którego nie można ignorować. […] Poza tym trzeba mieć naprawdę poukładane w głowie, by w czasach kiedy większość artystów inspiruje się zachodnimi nowościami w muzyce elektronicznej, sięgnąć tak głęboko do polskiej tradycji – Marcin Bieniek, T-Mobile Music.
„Moizm” – mimo retro sprzętu w roli głównej – to dla Tomka Makowieckiego milowy krok do przodu. Deklaracja niepodległości, radykalna rewolucja i jednocześnie mocny kandydat do tytułu polskiego albumu roku – Angelika Kucińska, Przekrój.
Makowiecki wciąga równie mocno singlowym, tanecznym „Holidays in Rome”, co 10-minutowym „Dzieckiem szczęścia”. […] „Moizmem” Makowiecki otwiera nowe drzwi – Wojciech Przylipiak, Gazeta Prawna.
Punktem wyjścia były wielogodzinne jam sessions w drewnianej chacie na Kaszubach – finalne, oparte na syntezatorach brzmienie całości Makowiecki dopracowywał już w domowym studiu. Efektem trzech lat pracy jest „Moizm” – eklektyczna i wielowymiarowa płyta, a przede wszystkim autorska interpretacja historii muzyki elektronicznej. Makowiecki skomponował większość utworów i wyprodukował album, autorami tekstów są z kolei: Marek Jałowiecki (Delons, Generał Stilwell), Graftmann (Miss Polski) i Kuba Wandachowicz (Cool Kids Of Heath). O wyjątkowości wydawnictwa świadczą również goście zaproszeni do udziału w nagraniach płyty – ważne nazwiska krajowej sceny elektronicznej, Daniel Bloom, Władysław Komendarek i Józef Skrzek.
KONCERTY: Różnią się od płyty tym, że muzycy pozwalają sobie na improwizacje, bawią się w perfekcyjny sposób dźwiękiem, wprowadzając ludzi w trans, zabierają publikę do magicznej krainy 'MOIZMU'. Piosenki pod warstwą pięknych aranżacji już są śpiewane razem z publicznością.
Muzycy współtworzący zespół to:
Kuba Staruszkiewicz (Maria Peszek, wcześniej Pink Freud) – automaty perkusyjne, Patryk Stawiński (Maria Peszek, Homosapiens) – bas, syntezator, Olek Świerkot (Dawid Podsiadło, Miss Polski, współproducent ostatniej płyty Ani Dąbrowskiej) – gitara.
Szczegóły wydarzenia
MAKOWIECKI
08.04.2014
Klub Łykend
Wrocław