Submotion Orchestra we Wrocławiu: Ruby Wood, „Finest Hour” i soul z dubstepowym pulsem
Submotion Orchestra to na muzycznej scenie nazwa świeża, choć polskiemu słuchaczowi od początku kojarzy się doskonale – wokalistka grupy Ruby Wood dała się bowiem poznać ze świetnej strony jako główny głos podczas niedawnej polskiej trasy Bonobo. W Submotion znajduje wsparcie doskonałych muzyków z jazzowymi inklinacjami. „The Finest Hour” to wspaniały debiut i mocna konkurencja dla Bonobo czy The Cinematic Orchestra.

Pochodzący z Leeds siedmioosobowy zespół debiutuje płytą „Finest Hour”, wysmakowaną fuzją melancholijnego downtempo, soulowej głębi pod patronatem Marvina Gaye’a, jazzujących odniesień i delikatnego dubstepowego producenckiego szlifu. Krążek Brytyjczyków zachwyca wszechstronnością odniesień – to album, który od pierwszego przesłuchania brzmi jak doskonale znany klasyk.
Co nieczęste, instrumentalną wirtuozerię Submotion Orchestra potrafią połączyć z doskonałym brzmieniem – ciepłym, a jednocześnie bardzo „deep”. Do tego dochodzi unikalny wokal Ruby – gdzieś na przecięciu Sade (marzycielsko rozleniwione „Perfection”) i Tracy Thorn (wystarczy posłuchać pięknego „Suffer Not”). „Finest Hours” to debiut niezwykle dojrzały – album, który godzi popowy wdzięk i klimatyczność z aranżacyjnym bogactwem (pianino, głębokie basy i piękna trąbka), nowoczesnymi rozwiązaniami rytmicznymi i producenckim kunsztem.
Piękne wokale Ruby i doskonałe instrumentalne partie czasem cudownie wybrzmiewają w niemal dubowej przestrzeni („Angel Eyes” czy utwór tytułowy), jednak grupa potrafi też fantastycznie „odlecieć” w błyskotliwe jazzujące pasaże przypominające najlepsze momenty The Cinematic Orchestra („Pop And Lock” czy „Secrets”) lub zagrać taneczny nu-jazz spod znaku Jazzanova („Always”).
Nic dziwnego, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy zespół zdobył doskonałą reputację zarówno w środowiskach fanów muzyki tanecznej, jak i miłośników głębokiego soulu i nowego jazzu. Zarówno w studiu, jak i na scenie Submotion Orchestra to niezwykle sprawny 7-osobowy zespół zachwycający scenicznym zgraniem i muzyczną wyobraźnią. Nie przypadkiem zamykający album kawałek zatytułowano „Perfection”.
Grupa szczyci się wsparciem Gillesa Pettersona – gwiazdy BBC1 i jednego z najważniejszych animatorów nowobrzmieniowej sceny, który zachwycił się Orkiestrą, gdy usłyszał piosenki z „Finest Hour”. Ich nagranie „All Yours” – piękna piosenka okraszona świetną partią trąbki – trafiło też na wydawnictwo Petersona z cyklu kompilacji „Brownswood Bubblers”, który pomógł w wypromowaniu m.in. Flying Lotus czy Jamiego Woona.
Szczegóły wydarzenia
Submotion Orchestra
18.10.2011
Firlej
Wrocław