Alpha & Omega we Wrocławiu: londyński duet, medytacyjny dub i ambientowe brzmienia
Londyński duet Alpha & Omega pojawia się w zapowiedzi pierwszej wizyty w Polsce z medytacyjnym dubem i ambientową przestrzenią. Ciężki rytm spotyka klawisze, melodykę i studyjne efekty, a koncertowy skład uzupełniają Julian Fairshare, Reuben Master i Jonah Dan.
Londyński duet Alpha & Omega znajduje się w czołówce stylu dub od czasu wkroczenia na scenę w 1990, tworząc zarówno oryginalne produkcje, jak i remixy dla innych artystów sceny elektronicznej. Ich muzyka to mieszanka dub, dźwięków ambientalnych, nietypowego stylu wokaliz oraz transowego brzmienia, tworząca niepowtarzalny styl muzyczny, nazywany niekiedy medytacyjnym, chill-outowym dubem. Często wręcz niesamowite wykorzystanie przez nich klawiszy, melodyki i efektów studyjnych dodaje ich muzyce subtelności rzadko spotykanej w muzyce współczesnej.
Skład na trasę w Polsce:
Christine – bass
Julian Fairshare – selector / the mic man
Reuben Master – djay/singjay
Jonah Dan – vocal
Wiele zmieniło się od czasu, gdy Alpha & Omega wydali swój debiutancki album „Daniel In The Lions' Den” w 1990 roku. Projekt ten pchnął do przodu cały styl nowo powstałych, typowo brytyjskich wykonawców bazujących na muzyce roots z Massive Attack, trip-hopem oraz jungle na jednym krańcu oraz rave, On-U Sound i projektami ambient jak The Orb na drugim.
Pomiędzy nimi wszystkimi znajdują się ciężkie dźwięki samych Alpha & Omega, których muzyka pomaga zdefiniować nowe terytorium. Jako medytacyjny, chill-outowy dub najwyższych lotów wślizgują się do domowej wieży, ale również możesz usłyszeć, jak grzmią z głośników bardziej ortodoksyjnych reggae'owych sound systemów jak Jah Shaka, którego ciągłe poparcie ugruntowało pozycję Alphy & Omegi wśród ulubionych w bractwie roots. W obrębie tych hipnotyzujących dźwięków odnajdziesz przekaz bez słów – tu każdy fragment jest tak samo ważny i przykuwający uwagę jak te stworzone przez ich jamajskich mentorów.
Podczas gdy dźwięki produkowane przez Alpha & Omega mogły być kilka lat temu celnie określone jako „niespokojne, surowe i nieskruszone”, w tym, co robią obecnie, dodatkowo tkwi własna wypracowana stylistyka oraz silne poczucie celu.
Siła napędowa tkwiąca za ich ciężkimi rytmami jest nienasycona. Powinni w końcu przynajmniej zacząć zdobywać należną im szerszą popularność.
Szczegóły wydarzenia
Alpha & Omega
23.03.2004
Klub Madness
Wrocław