KALENDARZ WYDARZEŃ (WYBRANE)
Hiszpańska formacja Ojos de Brujo, czyli po naszemu "Oczy Czarodzieja", działa aktywnie od połowy lat 90. Projekt zainicjował gitarzysta Ramon Gimenez, który wspólnie z wokalistami Dani 'el mono loco', Mariną "La Canillas" Abad oraz perkusistą Xavi Turullem wymyślił jego formułę. Podstawowego składu ODB dopełnili charyzmatyczny turntablista i MC - Dj Panko, perkusjoniści Sergio Ramos i Maxwell Wright, gitarzysta Paco Lomena oraz trębacz Carlos Sarduy. W mniej więcej takim oto składzie formacja wydała cztery albumy: 'Vengue' (po jego wydaniu "czarodziejskie szeregi" opuszcza wokalista Dani), 'Bari', 'Techari' oraz 'Techari Live' z zapisem audio i wideo koncertu przed własną, barcelońską publicznością.
Ojos de Brujo często nazywani są przedstawicielami 'nuevo flamenco'. Za tym niezwykle chwytliwym frazesem kryje się jednak wybuchowa mieszanka gatunków, w której nakładają się na siebie wpływy flamenco, rumby, hip hopu oraz dubu. Wszystko to zagrane jest każdorazowo z niezwykłą energią i niepodważalną charyzmą. Podczas tras koncertowych muzykom towarzyszy para tancerzy flamenco oraz rozbudowana sekcja dęta, dzięki czemu każdy ich występ staje się prawdziwą muzyczno-taneczną fiestą.
W ciągu ostatniej dekady "Oczom Czarodzieja" udało się zebrać wierną rzeszę fanów oraz zasłużyć na największe muzyczne wyróżnienia (BBC Radio Awards for World Music "Best European Act" w roku 2004, nagroda Grammy w kategorii: Latino w roku 2007). Sukces to tym większy, że żaden z dotychczasowych albumów Barcelończyków nie został wydany przez dużą wytwórnię.
Ma to ulec zmianie wraz z nadejściem piątej, najnowszej płyty, której premiera zapowiadana jest przez europejski oddział Warnera na koniec marca. Ojos de Brujo raz jeszcze zabrzmieć ma rumbą katalońską (czyli tak, jak wszystkie poprzednie dokonania zespołu), ale ustępując dotychczasowej fascynacji hip hopem. Do starych, gitarowych patentów dołączą rytmy karaibskie, smakowite sekcje dęte i fortepian.


Subskrybuj kanał RSS


