Jeśli chcesz otrzymywać informację na temat nowości, wydarzeń albo artystów zapisz się do newslettera lub subskrybuj kanał RSS.

NEWSLETTER

E-mail:

Newsy Informacje prasowe Oferty
RSS

KALENDARZ WYDARZEŃ (WYBRANE)

13 III
2010
Wrocław - Wytwórnia Filmów Fabularnych
13 III
2010
Wrocław - Wytwórnia Filmów Fabularnych
17 III
2010
Toruń - Dwór Artusa
19 III
2010
Wrocław - Wytwórnia Filmów Fabularnych
20 III
2010
Wrocław - Teatr Capitol / PPA
22 III
2010
Wrocław - Impart / PPA
24 III
2010
Wrocław - Klub WZ / PPA
Ky-Mani Marley (JAM)

Ky-Mani Marley (JAM)

Ky-Mani Marley (JAM) - Info Ky-Mani Marley (JAM) - Pliki Ky-Mani Marley (JAM) - Galeria Ky-Mani Marley (JAM) - Dema Ky-Mani Marley (JAM) - Video Ky-Mani Marley (JAM) - Booking

„Poszukiwacz Przygód”, bo tak brzmi dokładne tłumaczenie jego wschodnioafrykańskiego imienia, już od pierwszej płyty „Like Father Like Son” z coverami piosenek ojca, zabiera słuchacza w niesamowitą muzyczną podróż. Pytany, dlaczego pierwszy krążek z własnymi produkcjami zatytułował „The Journey” (podróż) – odpowiada: „- Mam nadzieje, że moja muzyka przenosi w wiele różnych miejsc. Także sam proces jej tworzenia był dla mnie podróżą”. Tymi słowami Ky-Mani streszcza w zasadzie całą swoją twórczość, która nie poddaje się próbom jej zaszufladkowania.

Na początku Ky-Mani nie myślał o karierze muzyka. Jak sam przyznaje, sport był zawsze jego pierwszą miłością. Pierwsze lekcje gry na pianinie, gitarze a następnie trąbce, w szkolnym zespole, pobierał za namową matki. „Naprawdę lubiłem muzykę, ale nie uważałem, że zapewni mi ona dobrą przyszłość. Już wtedy była dla mnie czymś ważnym, ale nie zdawałem sobie z tego sprawy dopóki nie stało się to oczywiste” – wyjaśnia w jednym z wywiadów. Jego matka, Anita Belvanis, była mistrzyni Jamajki w tenisie stołowym, miała znaczący wpływ na rozwój dorastającego syna. Sport był w ich domu na porządku dziennym, zarówno na Jamajce, jak i później w Miami, dokąd Ky-Mani przeprowadził się wraz z nią w wieku 9 lat.

W końcu nastoletni Ky-Mani postanawia spróbować sił w śpiewaniu. Skłania go do tego propozycja uczestniczenia w sesji nagraniowej w Miami. Jej przyjęcie staje się przełomowym momentem w jego życiu - od tej chwili kroczy przez życie artystyczną ścieżką. Do zostania wokalistą przekonuje go bez wątpienia także spuścizna artystyczna ojca, króla muzyki reggae – Boba Marleya. Ky-Mani przyznaje: „To trudne. Wszyscy czegoś ode mnie oczekują, ale ja w zasadzie nie czuję presji, ponieważ naprawdę szczerze robię dokładnie to, co chcę.” Wkrótce młody Marley zaczyna nagrywać utwory, eksperymentować i tworzyć razem ze swoimi braćmi.

Niedługo potem podpisuje kontrakt z wytwórnią Shang Records And Managment, której założycielem był Clifton "Specialist" Dillon - pionier muzyki dancehall, który wprowadził ją na międzynarodowy rynek. Nagrywa tam kilka singli. Pierwszym z nich staje się „Judge Not” z gościnnym udziałem Patra. Następne single to „Dear Dad”, „Who The Cap Fit” oraz „Sensimillia” pomagają mu zyskać reputację na światowej scenie reggae. W 1997 na krążku Eddy'ego Granta „Electric Avenue” łączy siły z Praswell'em z zespołu The Fugees.

Poziom jego popularności mocno wzrasta po występie na Midem (międzynarodowe show muzyczne), które po raz pierwszy w historii tej imprezy odbywa się w Miami. 
Ky-Mani prezentuje się tam w niesamowicie energicznym show, przed wypełnionym po brzegi Cameo Theatre. Koncert oglądają „na żywo” widzowie w 36 krajach. Marley szybko staje się jednym z najbardziej pożądanych muzyków na światowej scenie muzycznej.

Ky-Mani współpracuje także z P.M. Dawn oraz Gee Street/V2 Records co pomaga mu ugruntować zdobytą pozycję. Jego płyta „Many More Roads” z 2001 roku zdobywa nominację do nagrody Grammy, w kategorii „Najlepszy Album Reggae”. Marley występuje w kilku filmach, z których najbardziej znanym staje się „One Love” z 2003 roku.

Ky-Mani Marley łączy w swojej twórczości wiele odmian muzycznych, a każdy kolejny wydany przez niego album zaskakuje. Od „Like Father Like Son” aż po „The Radio” z 2007 roku prezentuje oryginalny styl śpiewania, a przy tym kontynuuje idee propagowane przez ojca: „Moje przesłanie zawsze idzie w parze z miłością i jednością. One są najważniejsze i jeśli ludzie mogą to poczuć słuchając moich utworów to znaczy, że wszystko zrobiłem tak, jak należy”.


Odwiedź profil na MySpace

Zobacz wideo na YouTube

INNI ARTYSCI

Don Carlos (JAM)
Dreadsquad
Israel Vibration (JAM)
Natural Dread Killaz